Jego Serce 09 2019

data dodania: piątek, 01.11.2019

"Wokół Ołtarza" (droga z zakrystii do ołtarza) to nowy numer Jego Serca. A w nim: m. in. wywiady z kościelnymi: panmią Krystią i panem Stefanem, a także wspomnienia pozostałych kościelnych. 

W numerze znajdują się następujące artykuły:

1. Pewne małe miejsce w kościele... - wstępniak ks. proboszcza Tomasza Sobolewskiego

2. Diakonie w kościele - rys teologiczny - Paweł Kaszczyński 

3. Zakrystianin - rys historyczny - ks. Bartłomiej Smoczyk

4. Wywiad z p. Krysią Dutkowską naszą kościelną - Sylwia Liberkowska - Lange

5. Wywiad z p. Stefanem Misiugą naszym kościelnym - Joanna Uramowska

6. Vademecum zakrystii - Mateusz Uramowski

7. Wspomnienie naszych kościelnych - Andrzej Fabian, Małgorzata Uramowska, Mateusz Uramowski

8. Tajemnice prezbiterium - Rajmund Pigla

9. Ministrant brzmi dumnie - Wojciech Kucz

10. Lektor - Mikołaj Wolanin 

11. Ballada o Kościele - Daniel Galas

12. Wywiad z s. Anną z Ukrainy - Karolina Sokołowska

13. Notka historyczna na Święto Niepodległosci - Wojciech Budzisz

14. Porządek... od urodzenia -0 Magdalena Ścieszka

15. Zatrzymajmy tęczowy piątek... - Ordo Iuiris

16. Sekcja tenisa stołowego w naszej parafii - Hubert Spychała

17. Wspólna modlitwa osób niepełnosprawnych - Katarzyna Rekiel

18. Modlitwa za zmarłych na każdy dzień tygodnia

19. Kronika parafialna

20. Baner z listą zmarłych z minionego roku 

Pewne małe miejsce w kościele...

Kochani Parafianie!

 

              Listopadowe dni są związane z pamięcią o zmarłych. Odwiedzamy groby naszych bliskich, modlimy się o ich zbawienie, zapalamy znicze, zostawiamy kwiaty. Generalnie nasze cmentarze wyglądają dobrze, są zadbane, większość grobów otoczona jest całoroczną opieką. W ten sposób realizujemy w praktyce uczynek miłosierdzia względem duszy: Modlić się za umarłych i uczynek miłosierdzia względem ciała: Umarłych pogrzebać. Nie tylko więc chowamy zmarłych, ale dbamy o ich miejsce doczesnego pochówku, starając się pamiętać o życiu wiecznym. Warto w te listopadowe dni zastanowić się: czy wierzę w życie wieczne? Czy wierzę w ciała zmartwychwstanie? Czy wierzę w Sąd Ostateczny? Czy wierzę w niebo, piekło i czyściec? A dalej: czy jestem w stanie permanentnego przygotowania do życia wiecznego? Czy tak żyję, aby wejść od razu po śmierci do nieba? Zachęcam do tego, aby w te dni modlić się w sposób szczególny o dobrą śmierć dla siebie, a więc taką, do której jestem duchowo przygotowany, jako człowiek autentycznej wiary, który oczekuje Jego przyjścia.
            Nowy numer ma ciekawy temat: Wokół Ołtarza (Droga z zakrystii do ołtarza). Chcemy uświadomić, że wiele ważnych rzeczy ukierunkowanych na Służbę Bożą przy ołtarzu, rozpoczyna się właśnie w zakrystii. Jest to miejsce przygotowania kapłana, ministrantów, lektorów, służby kościelnej do Mszy św. W tym miejscu przechowuje się naczynia i szaty liturgiczne, które następnie służą pięknu liturgii. To miejsce jest jak „centrum dowodzenia” każdego kościelnego (zakrystianina). W naszej dość krótkiej historii parafialnej możemy się poszczycić 7 kościelnymi. Na dzień dzisiejszy tę posługę pełni p. Krystyna Dutkowska, z pomocą p. Stefana Misiugi. Żyje jeszcze p. Mieczysław Królikowski, a pozostała czwórka została powołana do wieczności, może więc pełnią służbę przy Królu Królów w Bożym Królestwie? Proszę o modlitwę za  nich, aby to co uczynili w naszej parafii, w zakrystii i przy ołtarzu, było ich paszportem do nieba. Głównym zadaniem kościelnego jest przygotowanie liturgii, otwieranie i zamykanie kościoła, troska o szaty, księgi, naczynia, świece i inne sprzęty liturgiczne, przygotowanie obrzędów liturgicznych, dekoracji związanych z uroczystościami parafialnymi, dzwonienie, obsługa i konserwacja różnych technicznych urządzeń służących sprawowaniu liturgii. [Liturgia Sacra 18 (2012), nr 2] Najtrudniejsza w posłudze kościelnego wydaje się być dyspozycyjność do tego wszystkiego, co się dzieje w kościele, w liturgii, zwłaszcza w niedzielę i święta. Dlatego kościelnym może być tylko osoba, która swoją wiarę traktuje poważnie i chce ją jeszcze pogłębiać. I tutaj temu, który się poświęca służbie Bożej – Pan Bóg obficie błogosławi. Kościelny, który jest otwarty na Boga i Jego łaskę, w czasie swojej posługi wiele otrzyma! Ale jest też pewne zagrożenie: rutyna. Można w tej posłudze ocierać się tylko o święte rzeczy, ale w nie tak naprawdę zbyt głęboko nie wchodzić, pozostając „letnim”. To samo zagrożenie dotyka również kapłanów. Dlatego dziękując kościelnym za ich posługę, proszę o modlitwę w ich intencji, aby czas pobytu w kościele, był dla nich czasem łaski i dobrego przygotowania do wieczności.
            Jeszcze jedna rzecz wydaje się ważna, dla wiernych uczestniczących we Mszy św. – zakrystia jest przedłużeniem kościoła. Wchodząc więc do niej w czasie Mszy św. muszą pamiętać, że liturgia trwa. Nie można wtedy zaczynać pogawędki z kościelnym czy z księdzem.

Największe pokusy mają osoby, które coś w czasie Mszy św. wykonują i muszą wejść do zakrystii. Trzeba wtedy pamiętać: jestem na audiencji u Pana Jezusa, do Niego przyszedłem, z Nim się spotykam, to jest teraz najważniejsze!
            W numerze znajdziemy też artykuły o prezbiterium, posłudze ministrantów i lektorów. W kościele bowiem, wszystko toczy się wokół ołtarza. I choć od Soboru Watykańskiego II mamy w prezbiterium aż dwa ołtarze, to kierunek pozostaje jednak ten sam: Jezus Chrystus, który przychodzi, aby nas umocnić, uświęcić i pocieszyć. Zwróćmy jeszcze uwagę na to, aby w liturgii uczestniczyć od początku do końca. Są jeszcze osoby, które spowiadają się, że  spóźniły się na Mszę św. Nikt raczej się nie spowiada, że wyszedł, kiedy liturgia jeszcze trwała, ksiądz był przy ołtarzu i śpiewano ostatnią pieśń.  A to niestety się zdarza: wychodzenie z kościoła w trakcie liturgii. Zwróćmy na to proszę uwagę, bądźmy w Panem do końca, nie szczędźmy Mu czasu, tych kilku minut w tygodniu, bo w niebie będziemy chcieli być z nim na wieki, nie ewentualnie 45 minut. Żeby Pan Jezus nie powiedział nam w dniu Sądu Ostatecznego: nie znam was, wyszliście tak szybko, że nie zapamiętałem waszych twarzy i nie usłyszałem waszych głosów. A to już będzie w następnym numerze: czy te usta mogą śpiewać na chwałę Bożą, chyba tak, tylko żeby chciały…

 

Na czas bycia przy ołtarzu Pana, w każdy Dzień Pański, w swojej parafii
– z serca błogosławię.
ks. Tomasz Sobolewski – proboszcz

Jego Serce 08 2019

data dodania: środa, 16.10.2019

Zobacz wywiad z ks. Bartłomiejem i fotoreportaż

Na październikowe dni parafianie otrzymali kolejny numer Jego Serca, z tematem o pobożności Maryjnej. W numerze znajdziemy następujące artykuły:

1. Wstępniak ks. proboszcza - Pokochać Różaniec...

2. Moja Maryjna pobożność - ks. Bartłomiej Smoczyk

3. Apel Jasnogórski - Karolina Sokołowska

4.Godzinki o Niepokalanym Poczęciu NMP - Joanna Uramowska

5. Modlitwy Maryjne - Paweł Kaszczyński

6. Tajemnica i siła Różańca św. - Renata Lisek

7. Nowenna do Matki Bożej Rozwiązującej Węzły - Sylwia Liberkowska

8. Nowenna Pompejańska - Rajmund Pigla

9. Tajemnica i siła Nowenny i Koronki Medjugorskiej - Łukasz Linkiewicz

10. Szkaplerz Karmelitański - Lidia Kawa

11. 15 września - święto Siedmiu Boleści NMP - Wojciech Budzisz

12. Modlitewna Ballada - Daniel Galas

13. Wywiad z ks. Bartłomiejem Smoczykiem - A. Kaszczyńska

14. Wyjazd na Ukrainę (2 cz.) - Teresa Tyrchan / Barbara Dolewa

15. Od Jezusa do Maryi, czyli II pielgrzymka rowerowa do Buku - Małgorzata Uramowska

16. Pielgrzymka do Legnicy i Krzeszowa - Małgorzata Uramowska

17. Nauczyciel szykanowany za krytykę ideologii LGBT - Jerzy Kwaśniewski Ordo Iuris

18. Program przygotowania do I Komunii św. w roku 2019 / 2020

19. Kronika parafialna

20. Fotoreportaż

Pokochać Różaniec ...

Kochani Parafianie!

 

            W miesiącu październiku wydaje się, że częściej sięgamy do odmawiania różańca św. Przede wszystkim w kościele jest nas więcej, wszak różaniec jest wtedy odmawiany uroczyście: przy wystawionym Najświętszym Sakramencie. A i dzieci gromadzą się codziennie, aby uczyć się odmawiać go systematycznie i wiernie. Są miejsca na świecie, gdzie codziennie, przez cały rok odmawia się różaniec i to wszystkie tajemnice: Lourdes, Fatima, Medjugorie… Kto w tych miejscach pielgrzymkowych był i to kilka dni, ten miał możliwość posmakowania tej niezwykłej Maryjnej modlitwy, prowadzącej nas do Jezusa. Ale różaniec odmawia wiele osób codziennie, w ciszy swoich domów, w drodze do pracy, czy w czasie adoracji Najświętszego Sakramentu w kościele. Różaniec też odmawiamy codziennie przed Msza św. wieczorną. Wiele osób odmawia dziesiątkę różańca poprzez należenie do Żywego Różańca, czy przez wejście do dzieła Duchowej Adopcji dziecka poczętego.
            Czy więc różaniec jest najpopularniejszą współczesną modlitwą? Czy najwięcej chrześcijan ją odmawia i to codziennie? Na pewno, kto sięga do różańca, ten otwiera się na niezwykłą moc samego Boga, ten wchodzi na drogę wiary Maryi, która uczy go pokornej służby Bożej i bycia we wszystkim posłusznym woli Bożej. A wejście do szkoły Maryi jest szansą niezwykłego rozwoju życia prawdami Ewangelii. W tajemnicach różańcowych jest ich 20, ale one pozwalają cały czas pogłębiać znajomość życia Jezusa, Matki Bożej i rodzącego się Kościoła. Całkiem niedawno oglądałem niezwykły i poruszający film: Modlitwa. Uzależniony od narkotyków Thomas chce zerwać z nałogiem. Dołącza do społeczności byłych narkomanów (jest to wspólnota Cenacolo), którzy żyją w odosobnieniu w górach i używają modlitwy, jako metody leczenia. I co ciekawe, jest to modlitwa różańcowa. Wielu z tych chłopaków nie wierzy, nigdy się nie modliła, a tu każe im się modlić i to różańcem! Wielu postuka się po głowie i powie: czy to jakiś kolejny chrześcijański zabobon, jak można wyleczyć narkomanów i alkoholików – różańcem! A jednak można i w filmie jest o tym mowa: bohaterowie, którzy próbują wrócić na normalne tory swojego życia, bez używek, mówią, że choć dalej wiele nie rozumieją ze spraw wiary i Bóg jest dla nich dalej daleko, to odmawiając różaniec doświadczają niezwykłego pokoju i ten czas modlitwy pozwala im porządkować swoje życie wewnętrzne, swoje myśli i emocje. Gdyby tak każde małżeństwo, każda rodzina codziennie odmówiło różaniec św., na klęcząco w swoim domu, przed krzyżem lub ikoną Matki Bożej, czy nie byłby to czas duchowej odnowy, czas doświadczania niezwykłego pokoju i porządkowania swoich spraw na fundamencie Boga? Jakby tak spróbować i zaryzykować, aby na Bogu oprzeć swoje bogactwo i szczęście, swoją wolność i przyszłość?
            Kto ma rozpocząć tę różańcową ofensywę? Najlepiej byśmy to zrzucili na nasze dzieci, tak jak to wielokrotnie czynimy w czasie wieczoru Wigilijnego, czy wizyty duszpasterskiej (kolędy), kiedy każemy czytać im fragment Biblii, później chwaląc się ich umiejętnością czytania. Ale jest to zadanie dla dorosłych, rodziców: ojca rodziny. Niech mąż, ojciec zachęci do codziennego odmawiania różańca, niech da przykład odmawiania go na klęcząco, niech sam go poprowadzi, podając tajemnice i zapraszając do wypowiedzenia intencji. A jeżeli dzisiaj tego nie umie, to niech szybko się podszkoli, w internecie jest mnóstwo instrukcji odmawiania różańca św., podane są tajemnice różańca św., jak i rozważania. A jeśli ktoś się spyta, dlaczego mężczyźni mają to robić, to odpowiem, że najtrudniejsze zadania w rodzinie powinni wypełniać panowie, to oni są od tego, aby rodzinę chronić, zabezpieczać i ratować przed wszelkimi niebezpieczeństwami. A to, o czym teraz piszę właśnie tego dotyczy, ratowania rodziny przed największymi niebezpieczeństwami: rozpadu, niewierności, braku relacji, złego wychowania, braku przykładu i ucieczki w używki… Kto ma za to być odpowiedzialny: oczywiście mężczyzna (mąż i ojciec). Jeśli on będzie to czuł i weźmie to sobie do serca, to kobiecie będzie łatwiej prowadzić dom po Bożemu (bo na nią można generalnie więcej liczyć…)
            I jeszcze sprawa, jeśli przy odmawianiu nic nie będziemy odczuwać, będzie się nam wydawać, że to zwykłe odklepywanie, a i owoców nie będzie widać, a może nawet będzie bunt na pokładzie. To będzie właśnie widomy znak, aby dalej się trzymać różańca, aby dalej go odmawiać, aby ćwiczyć się w wierności. Bo ta wierność Matce Bożej i Jezusowi, zagwarantuje wierność małżonkowi, wierność w rodzicielstwie i szansę swojego duchowego rozwoju wiary, jak i modlitwy. I na koniec argument samej Matki Bożej, z miejsca Jej objawień, z Fatimy, najpierw z 13 czerwca 1917 r.: Chciałabym, abyście każdego dnia odmawiali Różaniec! I następnie z 13 lipca i października: Trzeba w dalszym ciągu codziennie odmawiać Różaniec! Czy więc potrzeba jeszcze czegoś więcej?

 

Na czas codziennego odmawiania różańca św. w naszych rodzinach
– z serca błogosławię.
ks. Tomasz Sobolewski – proboszcz

 

Jego Serce 07 2019

data dodania: wtorek, 17.09.2019

Wyszedł kolejny numer Jego Serca, z tematem o oddaniu swojego życia Panu Jezuswowi przez Niepokalane Serce Maryi. W numerze znajdziemy następujące artykuły:

1.Kartki z wakacji ... - wstępniak ks. proboszcza Tomasza Sobolewskiego

2.Na czym polega prawdziwe nabożeństwo do Maryi wg św. Ludwika Marii? - Sylwia Liberkowska - Lange

3.Akt ofiarowania się Jezusowi Chrystusowi przez ręce Maryi - Joanna Uramowska

4.Doskonałe poświęcenie się Jezusowi Chrystusowi? - Karolina Sokołowska

5.Wewnętrzne i zewnętrzne ćwiczenia nabożeństwa do Najświętszej Maryi Panny - wg św. Ludwika Maryi Grignion de Montfort - Rajmund Pigla

6.Św. Ludwik Maria Grignion de Montfort - Lidia Kawa

7.Święty Maksymilian Maria Kolbe a Maryja. Oddanie się w niewolę miłości - Renata Lisek

8.Akt osobistego oddania się Prymasa Stefana Wyszyńskiego Matce Bożej - Krzysztof Łopusiewicz

9.Św. Jan Paweł II a Maryja - Wojciech Budzisz

10.Plakat półkolonii II tury 2019 - Paweł Kaszczyński

11.Świadectwo - oddaję się Tobie w niewolę miłości... - Małgorzata Gałkowska - Uramowska

12.Ballada o Obrazie - Daniel Galas

13. Wyjazd ministrancki na Dolny Śląsk - relacja - Mikołaj Machucki 

14.Wykazd na Ukrainę - relacje (pierwsza część) - Barbara Szymańska - Katarzyna Rekiel.

15.Odpowiadając na wezwanie Matki Bożej - Pielgrzymka do Medjugorie - Łukasz Linkiewicz

16.Relacja z półkolonii parafialnych 5 - 9 sierpnia 2019 - Joanna Uramowska

17.Świadectwa z Broniszewicz (Dom Chłopaków) - Paweł - Sylwia - Jakub

18.VIII Nowotomyskie koncerty kameralno - organowe U Serca Jezusowego - Maria Tyszkowska

19.Praktyczna formacja dla rodziców, czyli Akademia Familijna - Danuta Ford

20.Wzrasta zagrożenie dla dzieci. Mamy pomoc dla rodziców - Ordo Iuris

21.Kronika Parafialna

22.Fotoreportaż letnich koncertów 2019 - Paweł Kaszczyński

Kartki z wakacji...
Kochani Parafianie!

    Cały czas czytamy teksty przemówień świętego papieża Jana Pawła II z jego pierwszej pielgrzymki do naszej Ojczyzny. Ciekaw jestem, ilu z nas sięgnęło po tę interesującą lekturę? Ilu przeczytało lub przesłuchało w całości to duchowe, kulturowe i społeczne dziedzictwo? A przyda się, przyda, bo walka o Polskę toczy się cały czas. I to w naszych sercach, więc papieska katecheza tym bardziej jest cenna i pomocna.
    Wakacje to czas aktywności i różnych wyjazdów. Przesyłam trzy kartki z przepięknych miejsc.
    Pierwsza kartka jest z Ukrainy. Byłem tam po raz pierwszy i to na terenach mocno związanych z dawną Polską: Lwów, Kamieniec Podolski, Chocim i Okopy Trójcy Świętej. Gdyby nie drogi i napisy na witrynach sklepów i reklam, wydawałoby się, że jestem w Polsce… może tylko w latach 90. Oprócz zwiedzania, zależało mi na doświadczeniu żywego Kościoła Jezusa Chrystusa. Cenne było spotkanie z bp. Leonem Dubrawskim w Kamieńcu Podolskim. Najpierw wspólna poranna modlitwa: Brewiarz, następnie Różaniec, dalej Msza św. i na koniec Koronka do Bożego Miłosierdzia. A potem spotkanie przy stole i rozmowa o Polsce i Ukrainie, o sytuacji Kościoła w tych dwóch krajach i o emigracji wielu Ukraińców do… Polski. I właśnie wtedy zrodziła się myśl o Mszy św. w języku ukraińskim w naszym kościele 11 sierpnia. Wszak w naszym mieście (a może bardziej w gminie) jest około 2 tys. Ukraińców, którzy potrzebują duchowego wsparcia. Teraz już po wizycie w naszej parafii bp. Leona i po odprawionej Mszy św. w języku ukraińskim, widzę potrzebę stałego duszpasterstwa dla Ukraińców w naszej parafii. Będzie ku temu okazja, bo we wrześniu będzie blisko nas (w Archidiecezji Poznańskiej) ks. Gabriel, a w październiku gościć będziemy siostrę Annę – Salezjankę, pracującą na stałe na Ukrainie. I jeszcze kilka słów o spotkaniu z parafianami ks. Gabriela w Ładyżynie. Było ono bardzo sympatyczne i myślę, że owocne: najpierw Msza św., a następnie wspólna agapa. I rozmowy o ich życiu, historii i budowaniu żywego Kościoła. I tak na koniec… moim pragnieniem jest, aby móc gościć ich w niedługim czasie w naszej parafii, aby wspólnie celebrować Eucharystię, a następnie przeżywać agapę i dokończyć rozmowy o żywym Kościele…
    Druga kartka z Bośni i Hercegowiny. Dokładnie z miejsca objawień Matki Bożej w Medjugorie. Tam też byłem po raz pierwszy. Od 38. lat trwają tam objawienia, jeszcze nie zatwierdzone oficjalnie przez Kościół. Klimat tego miejsca przypomina Lourdes i Fatimę. Mnóstwo pielgrzymów, atmosfera modlitwy i cała infrastruktura dostosowana już do ilości przybywających tam gości. Ale to co najbardziej rzuca się w oczy, to dar Maryi dla udręczonego człowieka: modlitwa różańcowa i spowiedź św. Kto przez kilka dni jest w tym miejscu, to przede wszystkim zaproszony jest do odmawiania Różańca św. I nie jednej dziesiątki, ale przynajmniej trzech części! A następnie widok wielu kapłanów spowiadających w różnych językach, do których ustawiają się tłumy penitentów. Kto to widzi, ten zastanawia się, czy sam nie powinien też pójść do spowiedzi św.? Czy przypadkiem będąc w tym świętym miejscu, nie skorzystać ze źródła łaski? Będąc przez tydzień w Medjugorie, spowiadałem kilka godzin pielgrzymów z Polski, ale nie tylko – także naszych rodaków z Europy i był to dla mnie czas radości z tej posługi sakramentalnej, która wyzwala z każdego grzechu i wlewa w serce nadzieję nowego życia. Mówi się o tym głośno, że każdemu kapłanowi przydałby się taki tygodniowy pobyt w Medjugorie z posługą w konfesjonale, zwłaszcza temu, kto przeżywa kryzys kapłański. Pozdrawiając z Medjugorie, życzę każdemu parafianinowi, aby mógł odbyć pielgrzymkę do tego szczególnego miejsca i otworzyć swe serce na przesłanie Maryi.
    I trzecia kartka z Broniszewic. Tam znajduje się „Dom Chłopaków”, prowadzony przez dzielne siostry Dominikanki. To była naturalna odpowiedź na wizytę u nas w czerwcu siostry Augustyny. Pojechałem tam z małą grupką z naszej parafii, głównie składającą się z młodzieży. To był wolontariat wśród 56 chłopaków niepełnosprawnych intelektualnie, ale także fizycznie. Mogliśmy podziwiać wspaniały nowy Dom, który powstał dzięki niesamowitej wierze sióstr, ale także niezwykłej ofiarności ludzi dobrej woli. Mogliśmy także uczestniczyć w codziennych działaniach sióstr, które sprawiają, że mieszkańcy Domu –chłopacy mogą żyć w rodzinnej atmosferze i rozwijać swoje umiejętności i pasje! Ale przede wszystkim mogą przełamywać kolejne bariery i zdobywać szczyty, może nawet większe od tych, które zdobywają wielcy sportowcy na arenach świata, czy wielcy muzycy w salach koncertowych, czy wielcy naukowcy w salach wykładowych. Cieszę się, że mogłem odprawić Mszę św. dla nich i z nimi, w tym miejscu kolejnego cudu Bożej miłości. Kończąc pisanie tej kartki, chciałem zaprosić kolejną grupę do wyjazdu do Broniszewic. Nikt nie będzie tego żałował, a po przyjeździe uszanuje jeszcze bardziej swoje życie i to co otrzymał w darze od Pana Boga.
    I jeszcze wiadomość z ostatniej chwili: na urlop zdrowotny udał się ks. Sebastian Kaźmierczak. Proszę więc o modlitwę w jego intencji, o powrót do zdrowia i posługiwania w Kościele. Z dniem 1 września nowym wikariuszem będzie ks. Bartłomiej Smoczyk. W następnym numerze JS będzie z nim wywiad.

Na czas przygotowania na Nawiedzenie cudownej Ikony
– z serca błogosławię.
ks. Tomasz Sobolewski – proboszcz

Jego Serce 06 2019

data dodania: sobota, 03.08.2019

Wyszedł nowy numer Jego Serca na czas wakacji! Temat: 40 lat od pamiętnej pierwszej pielgrzymki pp. Jana Pawła II do Ojczyzny. Przypominamy: co papież nam wtedy powiedział, co z tym dziedzictwem zrobiliśmy i co jest ciekawego do zobaczenia w miastach tamtego papieskiego pobytu. 

Spis treści numeru 6. 2019:

1.Rok 1979... - słowo ks. proboszcza

2.Warszawa, 2 - 3 czerwca 1979 r. Homilia wygłoszona na Pl. Zwycięstwa - Lidia Kawa 

3.Ballada o pierwszej pielgrzymce - Daniel Galas

4.Gniezno, 3 czerwca 1979 r. - Krzysztof Łopusiewicz

5.Częstochowa - Jasna Góra, 4 - 6 czerwca 1979 r. - Renata Lisek

6.Kalwaria Zebrzydowska, 7 czerwca 1979 r. - Joanna Uramowska

7.Oświęcim, 7 czerwca 1979 r. Milcząca homilia - Sylwia Liberkowska - Lange

8.Wadowice, 7 czerwca 1979. Moje miasto... - Michał Jarosz

9.Nowy Targ, 8 czerwca 1979 r. - Karolina Sokołowska

10.Plakat z półkolonii letnich 2019

11.Kraków, 8 - 10 czerwca 1979 r. Jan Paweł II o otwartości - Wojciech Budzisz

12.Bierzmowanie - 22.06.2019

13.Rajd Patriotyczny - szlakiem Powstania Wielkopolskiego

14.Miejsce pamięci Sł. Bożego K. Hołogi w szpitalu

15.Półkolonie z Arką Noego 1 - 5.07.2019 - Elżbieta Dzierżyńska

16. Wizyta s. Augustyny (Dominikanki) z Broniszewic 

17.Warto przeczytać - czy wiedzą państwo... z CitizenGO

18.Warto przeczytać - LGBT na plecach polityków

19.Rekolekcje przed odpustem NSPJ - 22 - 26 czerwca 2019

20.Odpust parafialny ku czci NSPJ 2019

21.Kronika parafialna

22.Boże Ciało 2019 w obiektywie.

Słowo Proboszcza:

Rok 1979 ...
Kochani Parafianie!

Gdy był rok 1979 miałem … lat. Może połowa nas już wtedy żyła? A ilu z nas pamięta te wydarzenia z pierwszej pielgrzymki do naszej Ojczyzny pp. Jana Pawła II? Dokładnie od 2 do 10 czerwca 1979 roku: 8 miast, 9 dni i ogromny entuzjazm Polaków, mogących wyjść na ulice (ale nie na pochód pierwszomajowy), bez przymusu na spotkanie modlitewne z pierwszym papieżem Polakiem. I przerażenie ówczesnych władz komunistycznych, które robiły wszystko, aby najpierw do przyjazdu papieża nie doszło, następnie, aby do wielu miejsc papież nie dojechał i żeby nie wszyscy mogli uczestniczyć w tych modlitewnych spotkaniach. Tak, to się dzisiaj młodym wydaje nie z tego świata, ale właśnie w takiej Polsce wtedy mieszkaliśmy – zniewolonej komunizmem, gdzie władza od czterdziestu lat próbowała odebrać Narodowi korzenie Chrystusowe i zbudować Państwo bez Boga i bez Kościoła. Dlatego do roku pamiętnej pielgrzymki papieża władza ludowa generalnie nie wydawała zgody na nowe kościoły! Proszę sobie przypomnieć (wyobrazić), że w ówczesnej publicznej telewizji i w radio nie było żadnego programu katolickiego, nie było żadnej transmitowanej Mszy św. Nie było coniedzielnej transmisji Anioł Pański z Watykanu. Jedynym źródłem informacji były: Głos Ameryki i Radio Wolna Europa – nieustannie zakłócane. A do wyboru papieża Polaka klerycy wcielani byli do wojska (choć byli studentami), do wybranych jednostek, w których byli specjalnie indoktrynowani, przeciwko papieżowi i biskupom. Nawet próbowano ich wciągnąć do tajnej służby. Ilu wtedy udało się zwerbować i zostali później księżmi, służąc Bogu i władzy ludowej? A ilu odeszło z Seminarium, choć miało powołanie? Tego już się nie dowiemy. Tomasz Sekielski ani Wojciech Smarzowski nie zrobi o tym filmu, a szkoda, bo nie wszyscy mieli wiarę i odwagę kleryka Jerzego Popiełuszki, późniejszego błogosławionego księdza.
Wielu wnikliwych obserwatorów życia społecznego i politycznego, uznaje rok 1979 i pierwszą papieską pielgrzymkę do Ojczyzny, wydarzeniem przełomowym dla Polski, Europy i świata. Nie pozostały bez echa słynne słowa papieża z placu Zwycięstwa: Niech zstąpi Duch Twój! I odnowi oblicze ziemi. Tej ziemi! Duch Święty prawdziwie zstąpił nie tylko na ziemię polską, ale przede wszystkim do serc Polaków, którzy uwierzyli, że mogą być na nowo wolni w zniewolonym kraju. A odnawiając w sobie wolność dzieci Bożych, mogą wziąć w swoje ręce losy Polski wg klucza Bożych Przykazań! I śmiem twierdzić, że to nie zburzenie Muru Berlińskiego spowodowało upadek bloku sowieckiego, ale ta pamiętna pielgrzymka, która pozwoliła uwierzyć, że wiele zależy tylko i wyłącznie od nas i że Boża Opatrzność daje nam kolejną szansę budowania wolnej Ojczyzny i Europy. Warto sięgnąć do tekstów papieża Polaka, które nam pozostawił, a które są wciąż szalenie aktualne. Dzisiaj mamy je nie tylkow wersji drukowanej, ale także możemy ich posłuchać w nagraniach archiwalnych, jadąc chociażby samochodem. Zachęcam więc do lektury przemówień papieskich na czas wakacji. Nie będziemy tego żałować, czy to będąc w górach, czy nad morzem… czy na polskiej ziemi, czy w kurortach zagranicznych. Świetnie byłoby następnie zrobić spotkania dyskusyjne w gronie rodzinnym czy swoich bliskich, aby przesłanie papieża Polaka umocniło się w naszych sercach i umysłach, abyśmy na nowo otworzyli się na Ducha Świętego, który chce nas powtórnie otworzyć na Swoją Moc, aby zmieniać oblicze tej ziemi, polskiej ziemi, ale nie tylko…
Czterdzieści lat temu zapoczątkowany został proces przemiany, który trwał przez wiele lat, przez czas Solidarności, stanu wojennego i kolejnych papieskich pielgrzymek do Ojczyzny. Tak tworzyła się najnowsza historia Polski, w której my też uczestniczymy. Polska roku 2019 zawdzięcza swój dzisiejszy kształt tamtemu wydarzeniu, tamtym słowom wypowiedzianym przez papieża Polaka i tamtemu uniesieniu Polaków, którzy wyszli z domów nie na pochód pierwszomajowy, tylko na spotkanie z ojcem świętym. Nie byłoby dzisiejszej wolnej Ojczyzny bez świadectwa wiary pp. Jana Pawła II, bez jego prorockiej posługi wśród nas w roku 1979! Warto o tym pamiętać, zwłaszcza dzisiaj, kiedy znów próbuje się nam wmówić, że nie potrzebujemy Chrystusa i Jego Kościoła, że nie są nam potrzebni kapłani, a świątynie najlepiej zamienić na puby, restauracje lub muzea (tak jak to uczyniono w Europie Zachodniej). Tak więc mamy się czego trzymać: roku 1979 i tamtej pielgrzymki Polaka, papieża znad Wisły, który przyjechał do swojej owczarni, aby ją karmić Słowem i Ciałem Jezusa. To Słowo chcemy teraz po czterdziestu latach pozbierać i nim się posilić, aby budować naszą Ojczyznę: wolną, silną i piękną, taką jaką nam kreślił święty papież Jan Paweł II.


Na czas wakacji z Panem Bogiem
– z serca błogosławię.
ks. Tomasz Sobolewski – proboszcz

Jego Serce 05 2019

data dodania: poniedziałek, 03.06.2019

W niedzielę 9 czerwca 2019 r. ukazał się nowy numer Jego Serce. Jest poświęcony tematyce: Najdroższej Krwi Chrystusa. W numerze znajduje się obszerny fotoreortaż

z I Komunii św. i Białego Tygodnia, z rekolekcji i odpustu w Sątopach. Znajduje się także program rekolekcji przed odpustem i letnich koncertów kameralno - organowych. 

Spis artykułów numeru czerwcowego Jego Serca:

1. Krwi Chrystusa, zwyciężająca złe duchy - wstępniak ks. proboszcza Tomasz Sobolewskiego 

2. Ofiary Starego i Nowego Testamentu - ks. Sławomir Kaźmierczak

3. Krwi Chrystusa, zapłato naszego zbawienia - Wojciech Budzisz

4. Krwi Chrytsusa, która w Eucharystii poisz i oczyszczasz dusze - Romuald Pigla

5. Krwi Chrystusa, zdroju miłosierdzia - Lidia Kawa

6. Krwi Chrystusa, męstwo męcenników - Joanna Uramowska

7. Krwi Chrystusa, brocząca spod korony cierniowej i tryskająca przy biczowaniu - Paweł Kaszczyński

8. Krwi Chrystusa, otucho umierających - Karolina Sokołowska 

9. Ballada o Najświętszej Krwi - Daniel Galas

10. Cud Eucharystyczny w Sokółce - Renata Lisek

11. Totus Tuus Maria - modlitwa za kapłanów - Adrian Pakuła

12. I Komunia św. 18.05.2019 - kazanie

13. I Komunia św. - uroczysty dzień Komunii św. - świadectwa dzieci - Karolina Sokołowska

14. I Komuni św. - kiedy śmieje się dziecko, śmieje się cały świat - fotoreportaż, także na wesoło

15. I Komunia św. - pielgrzymka do Rokitna

16. I Komunia św. - rajd rowerowy do Glinna

17. Powitanie Matki Bożej w naszej Archidiecezji

18. Media cyfrowe w rodzinie - Janusz Wardak

19. Rekolekcje szkolne w Sątopach

20. II pielgrzymka rowerowa do Sątop - Małgorzta Pajchrowska

21. Odpust ku czci św. Andrzeja Boboli w Sątopach

22. Warto przeczytać - Centrum Życia i Rodziny

23. Rekolekcje parafialne przed odpustem

24. Kronika parafialna

25. Nowotomyskie letnie koncerty organowe - program 

Krwi Chrystusa, zwyciężająca złe duchy...
Kochani Parafianie!

Wielki Ingres Maryi w naszej Archidiecezji rozpoczęty! Potrwa aż do 26 września 2020 r. W naszej parafii gościć będziemy Matkę Bożą 3 kwietnia przyszłego roku. 15 września, przez całą niedzielę słuchać będziemy świadectw o ofiarowaniu swojego życia Matce Bożej, a następnie przez cztery tygodnie bedzie możliwość uczestniczenia w Maryjnych katechezach, które zaproszą do 33. dniowych indywidualnych rekolekcji.
I wreszcie w niedzielę 10 listopada nastąpi uroczyste przyjecie aktu oddania się Matce Bożej przez naszych parafian. Ile osób podejmie ten akt wiary? Ile osób w sposób bardzo osobisty zaprosi Matkę Bożą na drogę ku świętości i większej doskonałości? Tego dzisiaj nie wiemy, ale mamy nadzieję, że Duch Święty poruszy i tym razem nasze serca, aby w tym była jeszcze większa chwała Boża, także dla nszej parafii.
Duch Święty jest nam wszystkim potrzebny, zwłaszcza kiedy zły duch próbuje osłabiać moc duszpasterską Kościoła. W ostatnim roku w katolickiej Polsce wyprodukowano dwa filmy, które ukazują różne słabości i grzechy duszpasterzy. To filmy: Kler i Tylko nie mów nikomu. Czy są one z pozycji ludzi, którym chodzi o dobro Kościoła? Mam wątpliwości, ale na pewno pokazują zjawiska, które dotyczą pasterzy Kościoła. Na szczęście nie w większości, ale są powodem naszego bólu i potrzeby zadośćuczynienia. Trzeba pamiętać, że każdy grzech, zwłaszcza gorszący i dotykający dzieci i młodzież - szczególnie kapłana, jest powodem do potępienia. Jednak nie do opuszczania Kościoła i przekreślenia samego kapłaństwa i celibatu. Kto tak do tego podchodzi, nie rozumie dzieła odkupienia Chrystusa, który na krzyżu umarł za wszystkich grzeszników, także pedofilów, zabójców, cudzołożników, homoseksualistów i łamiących wszelkie prawo Boże! Umarł
i zmartwychwstał, otwierając także dla nich bramy Królestwa Bożego. I misją Kościoła jest przypominanie, że bramy Królestwa sa otwarte dla wszystkch, którzy tylko się nawrócą i przyjmą reguły Boże. Bo miłosierdzie Boże nie zna granic.
Dla wielu było szokiem, to co usłyszeli i zobaczyli w filmie Tylko nie mów nikomu, jak i później w czytanym w kościołach liście biskupów polskich na temat grzechu pedofilii wśród duchownych. Czy większym szokiem było milczenie hierarchów i pozostawienie ofiar samych sobie niż dowiedzenie się, że i duszpasterze mogą popełniać najohydniejsze grzechy równe innym zboczeńcom? Na pewno Kościół w Polsce podjął dzisiaj starania, aby prawda wyszła na jaw, i gorszące praktyki zostały należycie osądzone, nawet jeśli to dotyczy samych duszpasterzy. Czy to wystarczy, aby odzyskać pełne zaufanie do kapłaństwa?
I tu musimy dotknąć głebiej problemu pedofilii. Wg badań 3% problemu dotyczy duchownych. Do tych czynów dochodzi także w rodzinach, szczególnie patologicznych, ale nie tylko, w świecie sportu, wszędzie tam, gdzie dorośli zajmują się młodymi i gdzie powinno być pełne zaufanie do ich dojrzałości. Ale największy problem pedofilii wg sondaży jest u homoseksualistów. Tam jest największy procent zjawiska pedofilii. Jeżeli mamy skutecznie walczyć z pedofilią w naszym społeczeństwie i w naszej zachodniej cywilizacji, to trzeba przede wszystkim zahamować zalew pornografii. Dzisiaj do niej mają dostęp wszyscy, także dzieci. I niestety skutki tego są opłakane: problem z wejściem w dojrzałe związki małzeńskie, zachowanie wierności małżeńskiej, otwarcie się na życie ludzkie. A także ogromny egoizm, traktowanie osoby ludzkiej jako przedmiot własnego pożądania i szukania tylko przyjemności. A co najważniejsze to oglądanie pornografii przyczynia się do wzrostu agresywności i przemocy. Badanie z USA już z 1989 r. dowodziło, że spośród blisko dwóch tysięcy czterystu przestępstw seksualnych w 68% przypadków agresorzy ogładali filmy lub zdjęcia pornograficzne bezpośrednio przed wykorzystaniem ofiar. Seryjny morderca Ted Bundy wyznał, że zetknął się z pornografią w młodym wieku i przez cały czas z nią obcował! W 1998 r. FBI ujawniła, że 83% sadystów seksualnych, 61% seryjnych morderców, 90% pedofilów i 33% gwałcilieli gromadziło materiały pornograficzne.
Tak więc tutaj szukajmy żródła wszelkiej nieczystości i nie panowania nad własną seksualnością, co takze może w dalszej kolejności prowadzić do skandalu pedofilii. Trzeba zrobic wszystko, aby maksymalnie ograniczyć dostęp do pronografii. Na nowo też rozbudzić kulturę czystości przedmałżeńskiej, a także piękna ludzkiego ciała jako świątyni Ducha Świętego.
W tym numerze JS podejmujemy temat Najdroższej Krwi Chrystusa. Jak Boże Ciało jest rozwinięciem treści Wielkiego Czwartku, tak uroczystość Najdroższej Krwi Jezusa jest przedłużeniem Wielkiego Piątku. Od Soboru Watykańskiego II jest to jedna uroczystość i przypada zazwyczaj w czerwcu (w tym roku: 22). Nabożeństwo ku czci Krwi Pańskiej ma uzasadnienie w Piśmie świętym, gdzie wychwalana jest krew męczenników, a przede wszystkim krew Jezusa Chrystusa. Po raz pierwszy Pan Jezus przelał ją przy obrzezaniu. W Ewangelii według świętego Łukasza można znaleźć informację, że podczas modlitwy w Ogrodzie Oliwnym pot Jezusa był jak krople krwi (zob. Łk 22, 44). Nader obficie płynęła ona przy biczowaniu i koronowaniu cierniem, a także przy ukrzyżowaniu. Kiedy żołnierz przebił Jego bok, natychmiast wypłynęła krew i woda (J 19, 24). Z 24 wezwań litanii do Najdroższej Krwi Chrystusa wybraliśmy 6, aby je przybliżyć i pomóc w przeżywaniu Nabożeństw Czerwcowych. Następne czekają na opracowanie lub na osobistą refleksję, chociażby przy czwartkowej adoracji Najświętszego Sakramentu. Wierzymy, że Krew Chrystusa, zwycięża złe duchy, dla których nie będzie już miejsca w naszych sercach.


Na czas czerwcowych spotkań z Sercem Jezusa
– z serca błogosławię.
ks. Tomasz Sobolewski – proboszcz

Msze Św.

Niedziele
godz. 7.00, 9.00, 10.30, 12.00, 18.00

w lipcu i sierpniu
godz. 7.00, 9.00, 10.30, 19.00

Dni powszednie
godz. 8.00, 18.00

Święta w dni pracy
godz. 8.00, (11.00 albo 16.00), 18.00

Pierwsze piątki miesiąca
godz. 8.00, 18.00, 19.00

Zobacz więcej

Spowiedź Św.

Dni powszednie, niedziele i święta
15 minut przed Mszą św.

W każdy czwartek
godz. 17.00 - 18.00, 20.00 - 21.00

Pierwszy piątek miesiąca
godz. 15.00 – 17.00; 17.30 – 18.00

Pierwsza sobota miesiąca 
godz. 7.00 - 8.00

Zobacz więcej

Biuro parafialne

Poniedziałek, środa, czwartek
godz. 16.00 - 17.00

Piątek
godz. 9.00 - 11.00
 

Lipiec i Sierpień:

Poniedziałek, środa
godz. 16.00 - 17.00

Piątek
godz. 9.00 - 11.00

tel.: +48 61 442 20 89

Zobacz więcej

Korzystanie z niniejszej witryny oznacza zgodę na wykorzystywanie plików cookies. Zmiany warunków przechowywania lub uzyskiwania dostępu do plików cookies można dokonać w każdym czasie. Polityka Prywatności    Informacje o cookies

ROZUMIEM